Niech to szlag z tym szlagmetalem!

Czyli wszystko o szlagmetalu, inaczej szlagaluminium

Szlagmetal to wspaniałe rozwiązanie dla tych, którzy chcą podnieść atrakcyjność swojego obrazu. Pozłacane elementy budzą zainteresowanie wśród odbiorców i wyróżniają obraz na tle innych. Dodatkowo jest to niezwykle cenne doświadczenie dla artysty. Wzbogaca warsztat i umożliwia projektowanie unikatowej kolekcji.

Poza zdobieniem obrazów na płótnie szlagmetal świetnie sprawdza się w zdobieniu przedmiotów dekoracyjnych i użytkowych. Przy jego użyciu możesz ozdobić np. doniczkę na kwiatka, która jednocześnie odświeży dotychczasowy wystrój. Pozłacane lub posrebrzane butelki np. po winie również mogą stanowić oryginalną dekorację.

Używanie szlagmetalu nie należy jednak do najprostszych zadań. Ta technika złocenia wymaga przede wszystkim wiedzy i precyzji. Stosując ją należycie osiągniesz najlepsze efekty. Tym samym zapraszam cię do krótkiego artykułu, który zawiera szczegółową instrukcję jak naklejać szlagmetal krok po korku. Ale najpierw:

Co to jest szlagmetal?

Szlagmetal to delikatne płatki w kolorze złota, aluminium lub miedzi. Najczęściej dostępny w formie książeczki składającej się z kilku, kilkunastu, a czasem nawet z kilkudziesięciu sztuk. Każda z nich  oddzielona jest od siebie papierem (coś pomiędzy kalką, a folią), dzięki któremu są bezpiecznie od siebie odseparowane. Płatek szlagmetalu jest bardzo cienki i kruchy (szybko ulega zniszczeniu), dlatego należy postępować z nim bardzo ostrożnie.

Dostępne są również w miksie kolorów, zapakowane w plastikowe słoiki lub euro-zawieszki. Zwiększa to możliwości dekoracyjnego zdobienia w kilku kolorach.

Zastosowanie

Technika decoupage, malarstwo i inne sztuki użytkowe. Szlagmetal świetnie utrzymuje się na różnych powierzchniach: szkło, drewno, płótno, metal, ceramika i inne.

Jak naklejać?

1/ Całą powierzchnię, którą chcesz zdobić szlagmetalem posmaruj klejem do złoceń (mixtion akrylowy) i pozostaw do wyschnięcia na tyle, by klej stracił mlecznobiały kolor, ale wciąż pozostawał lepki. Opuszkiem palca możesz sprawdzać co jakiś czas lepkość, jednak przewidywany czas schnięcia to ok 30 minut. Do smarowania najlepiej wykorzystaj pędzel jednorazowy, ponieważ pozostałości po kleju nie da się później skutecznie usunąć.

2 /  W zależności od wielkości powierzchni zdobienia przygotuj płatki. Możesz ciąć je nożyczkami, ale tylko przez papier, w który zostały fabrycznie zabezpieczone. W przeciwnym razie płatek ulegnie zniszczeniu.

3 /  Następnie przenieś ostrożnie płatek szlagmetalu na wybraną partię obrazu tak, by go nie rozerwać. Do nakładania warto wykorzystać specjalne rękawiczki ochronne – bawełniane. Zapobiegają powstawaniu tłustych plam oraz przyklejaniu się szlagmetalu do dłoni, co niestety jest bardzo uciążliwe.

4 / Płatki warto nakładać tak, by zachodziły na siebie, aż do wypełnienia całkowitej powierzchni. Suchym pędzlem o miękkim włosiu możesz delikatnie docisnąć.

5 /  Ponownie przy użyciu pędzla usuń nadmiar szlagmetalu omiatając go delikatnie, wygładzając zarazem cała powierzchnię. Pamiętaj, że twarde włosie może spowodować zarysowania!

6 / Z czasem szlagmetal pod wpływem światła zacznie się utleniać, co wpłynie na kolor i trwałość zdobienia. Żeby zabezpieczyć dzieło przed tym procesem należy zastosować odpowiedni werniks do złoceń. Na rynku dostępne są różne wersje m.in. błyszczące czy pozostawiające satynową powłokę.

Najczęściej popełniane błędy

Na podstawie moich obserwacji i doświadczeń chciałabym wyróżnić 2 najczęściej popełniane błędy:

Po pierwsze: zbyt wczesne nakładanie szlagmetalu na klej.

Mixtion akrylowy w technice nakładania złoceń stosuje się inaczej niż zwykły klej. Bardzo ważne jest, by przed nałożeniem płatka klej był prawie suchy, acz lepki. Nie może posiadać pierwotnego mlecznego koloru. Zbyt wczesne nałożenie wiąże się z tym, że klej nie ma możliwości swobodnego schnięcia, a pozbywanie się nadmiaru szlagmetalu przy użyciu pędzla może zakończyć się jego rolowaniem i uszkodzeniem.

Po drugie: zbyt mocne i niedelikatne chwytanie za płatek.

W połączeniu z gołą ręką kończy się fatalnie. Płatek szlagmetalu rwie się, kruszy i często przykleja do dłoni do tego stopnia, że później ciężko jest się go pozbyć. Jeśli nie masz rękawiczek bawełnianych, za pomocą których z łatwością możesz obchodzić się ze szlagmetalem pamiętaj, żeby płatki przenosić ze szczególną ostrożnością, starając się minimalizować bezpośredni kontakt z dłonią.

Podsumowując

Pomimo, że nakładanie szlagmetalu jest procesem czasochłonnym warto jest go stosować, celem uzyskania fantastycznych zdobień.


… a w przerwie malowania czytaj więcej o malowaniu na moim blogu! Miłego zaczytania! eM.

error0
Tweet 20
fb-share-icon20